6. GMINNY KONKURS ORTOGRAFICZNY

Dnia 9 maja 2019 r. po raz szósty w naszej szkole gościliśmy uczniów i nauczycieli ze szkół podstawowych z terenu Miasta i Gminy Myślenice, biorących udział w ostatnim etapie Gminnego Konkursu Ortograficznego dla uczniów klas IV – VIII.

Wszyscy uczniowie wykazali się mistrzowską znajomością zasad ortograficznych, jednak tym razem dziewczynki musiały oddać palmę pierwszeństwa w sprawności ortograficznej męskiej części uczestników, ponieważ to właśnie chłopcy zdobyli tytuły Mistrzów.

Mistrzem ortografii został Aleksander Grzybek ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Myślenicach, a wicemistrzami: Arkadiusz Woźnica ze Szkoły Podstawowej w Krzyszkowicach oraz Tomasz Cegielski z Zespołu Placówek Oświatowych w Borzęcie.

Zwycięzcom potyczek ortograficznych rozdano nagrody rzeczowe, a  wszyscy Mistrzowie swoich szkół otrzymali dyplomy, które wręczyły Panie:  Renata Marzec, naczelnik Wydziału Kultury, Edukacji i Sportu, oraz Beata Chrapek – Paciorek, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2. Dyplomy oraz nagrody ufundował Burmistrz Miasta i Gminy Myślenice, który objął również patronat nad konkursem. 

Serdecznie gratulujemy zwycięzcom

i dziękujemy wszystkim uczestnikom oraz ich opiekunom naukowym!

 


Dyktando 2019

Ogródek państwa Chuchrowskich

               W nadmorskim ogródku Bożysławy i Heliodora rośnie dużo różnorodnych warzyw, drzew owocowych i cudnie pachnących kwiatów. Wczesną wiosną wielopokoleniowa rodzina posadziła jednoroczne rośliny. Niedługo potem na urodzajnych grządkach wybujała okrągluchna cebula, różowa rzodkiewka, kształtna kapusta, chudziutka pietruszka, marek kucmerka. Największą chlubą ogrodu były różnorakie kwiaty: eukomis, psiząb liliowy, pęcherznica kalinolistna, żagwin ogrodowy, przegorzan pospolity, wilczomlecz obrzeżony i ostruda wodna.  Miejsce to stało się rajem dla skrzydlatych władców przestworzy, toteż niemalże codziennie cała familia, zaparzywszy sobie w złocistopomarańczowej  minifiliżance herbatę ze Sri Lanki, upajała się ich towarzystwem, w ciszy obserwując ptaki: dzierzbę czarnoczelną, uhlę garbonosą, wszystkożerną hubarę i jerzyka. Siedząc w półcieniu olbrzymiego, niemalże stuletniego dębu, słuchali również  pohukiwania puszczyka i szmerów w nadrzecznych chaszczach. Czasami ich wzrok zmierzał ku wzgórzu porośniętemu jałowcem i zwieńczonemu zębatym grzbietem olch i białopiennych brzóz.