Z WIZYTĄ U NASZYCH PRZYJACIÓŁ W SŁOWENII

W dniach 18–23 września grupa 25 uczniów klas gimnazjalnych wraz z 3 opiekunami uczestniczyła w wymianie z zaprzyjaźnioną szkołą w Sentjernej w Słowenii. Opiekę nad grupą sprawowali p. Tadeusz Jarząbek, p. Katarzyna Haberna oraz p. Paweł Biela.

PONIEDZIAŁEK

Tegoroczna wymiana była jubileuszowa, gdyż już 15 lat współpracujemy i wzajemnie odwiedzamy swoje szkoły i kraje. Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy w poniedziałek. Zgromadziliśmy się nieopodal budynku Sokoła, by o godzinie 6:00 wyruszyć w stronę pięknego kraju, jakim jest Słowenia. Nasza podróż trwała ok. 13 godzin, a wiodła przez Słowację, Węgry, Chorwację aż do Słowenii. Mieliśmy przyjemność przejeżdżać przez centrum Budapesztu, widzieć znane z Internetu czy telewizji mosty oraz budynek parlamentu, a także znany wszystkim Balaton.

Po przybyciu do Sentjernej zostaliśmy bardzo miło (jak zwykle) przyjęci przez gospodarzy. Mimo deszczowej pogody wszyscy byli uśmiechnięci, pełni energii i ciekawi, tego co miało się wydarzyć. Najpierw udaliśmy się do szkoły, by uczestniczyć w radosnym przywitaniu i kolacji. Wspólny posiłek był pierwszą możliwością bliższego poznania nowych kolegów (tylko 6 osób z naszej grupy uczestniczyło w zeszłym roku w wymianie, a dla pozostałych to było zupełnie nowe miejsce i nowi ludzie). Po zakończonym spotkaniu w szkole, uczniowie udali się do swoich dopiero co poznanych rodzin, pod którymi opieką mieli spędzić najbliższe dni.

Galeria – dzień 1:


WTOREK

Drugi dzień naszej wizyty dał nam możliwość bliższego poznania okolicy Sentjernej oraz samej szkoły. A jest ona ogromna. Najpierw udaliśmy się całą grupą do pobliskiego Domu Kultury. Tam zobaczyliśmy, jak wyglądają najważniejsze wydarzenia kulturalne w Sentjernej, ujrzeliśmy zasoby tamtejszej biblioteki oraz zasiedliśmy na widowni sali teatralno-kinowej. Tutaj Hubert – jeden z naszych uczniów dał próbkę swoich umiejętności muzycznych.

Później wróciliśmy do szkoły, gdzie zjedliśmy drugie śniadanie i byliśmy gotowi na kolejne wyzwania. Zostaliśmy podzieliliśmy się na dwie grupy i uczestniczyliśmy w ciekawych warsztatach. Jedna grupa udała się na drugie piętro, by tam pod okiem nauczycieli wykonywać ozdoby z liści kukurydzy. Była to naprawdę wspaniała i inspirująca zabawa. Druga grupa uczestniczyła w zajęciach kulinarnych. Uczniowie tworzyli i piekli babeczki oraz bułeczki. Każdy z uczniów wymyślał kształt swojego wypieku. Inwencja twórcza dopisywała i mogliśmy zobaczyć np. bułeczkę w kształcie orła – to nawiązanie do godła Polski czy też postać księżniczki Lei z „Gwiezdnych wojen”. Po zakończeniu pierwszej części grupy wymieniły się i wykonywały swoje drugie zadanie. Finałem warsztatów było uczestniczenie wszystkich w prezentacji typowych strojów dla regionu Sentjernej i całej Słowenii. Tutaj również na wysokości zadania stanęły nasze uczennice, które przywiozły stroje – łowicki i krakowski – i przybliżyły temat folkloru w Polsce. Zgromadzeni obejrzeli również występ taneczny grupy z Sentjernej, a także film z występu zespołu „Ziemia Myślenicka”, w którym tańczą uczennice biorące udział w wymianie.

Po obiedzie wszyscy udali się na halę sportową, by tam wspólnie nauczyć się i zatańczyć cza-czę i inne tańce. Na zakończenie intensywnego dnia odbyły się zawody sportowe. Rozegrano mecze w siatkówkę oraz unihokeja. Był to pozytywnie spędzony czas dla wszystkich, który jeszcze bardziej umocnił przyjaźń polsko–słoweńską. Nie przeszkodził w tym nawet rzęsiście padający deszcz przez cały drugi dzień naszej wizyty.

Galeria – dzień 2:


ŚRODA

Środa to dla wszystkich kolejny dzień atrakcji i wspaniałych wrażeń. Wyruszyliśmy wcześnie, bo o 7:15 spod szkoły. Nasz pierwszy cel osiągnęliśmy ok. godziny 10:00. Dotarliśmy do bardzo urokliwej i pięknej miejscowości Bled. Cała grupa udała się na sześciokilometrowy spacer wokół jeziora, na środku którego znajduje się mała wyspa z malowniczo prezentującą się wieżą kościoła. Niektórzy wcześniej widzieli w Internecie czy też na puzzlach to miejsce, jednak na żywo Bled robi piorunujące wrażenie. W czasie spaceru odsłaniały się kolejno: zamek na szczycie góry, ośnieżone szczyty (to Alpy Julijskie), następnie kościółek na wyspie, błękit wody jeziora, a na końcu można było zobaczyć przystań z łodziami i wieżę drugiego kościoła. Bled to cudowne widoki i możliwość podziwiania piękna przyrody.

Kolejnym ciekawym punktem tego dnia było zwiedzanie Szkoły Biologiczno – Technicznej w miejscowości Naklo. Co ciekawe, placówka ta prowadzi współpracę z polską szkołą w Nakle nad Notecią. Zostaliśmy oprowadzeni przez 3 uczennice po całej szkole, zobaczyliśmy stajnie, mleczarnię, uprawy roślin, oczyszczalnię ścieków itp. Jedna z trzech naszych przewodniczek pochodziła z Polski – była to Justyna, która wraz z rodzicami przeprowadziła się do Słowenii i uczyła się w tamtejszej szkole. Miło było po kilku dniach mówienia po angielsku usłyszeć ojczystą mowę!

Po zakończonej wizycie w szkole wróciliśmy do autokaru, by udać się do Lublany – stolicy Słowenii. Poszliśmy na mały spacer do centrum tego miasta, które jest największym w Słowenii, choć liczy tylko 300 tysięcy mieszkańców. Dotarliśmy do centrum, gdzie pod pomnikiem słoweńskiego poety narodowego – France’a Preserena zrobiliśmy sobie pamiątkowe fotografie, a potem także zwiedziliśmy ścisłe centrum stolicy. Do Sentjernej wróciliśmy przed godz. 19.

Galeria – dzień 3:


CZWARTEK

Czwartek przyniósł uczestnikom wymiany wyjazd nad piękne wybrzeże Słowenii do miejscowości Portoroż oraz Piran. Mimo że Słowenia posiada niewielki obszar wybrzeża (kilkadziesiąt km), to jest ono niezwykle malownicze. Droga do Piranu trwała ok. trzech godzin i o 10:00 zameldowaliśmy się na miejscu. Spacer po Piranie rozpoczęliśmy od krótkich informacji przekazanych nam przez p. Mihę – nauczyciela ze szkoły w Sentjernej, który jest geografem. Udaliśmy się na niewielki rynek, by po jego przejściu dotrzeć na pobliskie wzgórze, na którym królowała wysoka wieża kościoła. Było to miejsce, z którego rozciągały się śliczne widoki. Ciekawostką jest to, że widać było wybrzeże Włoch, wysokie Alpy, morze, obszar Chorwacji oraz granicę słoweńsko – chorwacką. Spacerując malowniczymi uliczkami Piranu (przypominającymi Wenecję), dotarliśmy do jednej ze szkół, gdzie zjedliśmy obiad. Udaliśmy się następnie do autokaru, by ok. godziny 17:30 wrócić do Sentjernej. Przed 19 zebraliśmy się ponownie w szkole. Tutaj rozpoczęła się dla uczniów wspólna dyskoteka. Zabawa była przednia, a w czasie jej trwania polscy uczniowie nauczyli swoich kolegów m.in. tańca belgijskiego. Nadszedł czas powrotu do domów swoich kolegów, by naładować akumulatory przed piątkiem.

Galeria – dzień 4:


PIĄTEK I SOBOTA

I zanim się zorientowaliśmy, nadszedł ostatni dzień naszej wymiany. O 8:00 zjedliśmy wspólnie śniadanie. Następnie wszyscy uczestniczyliśmy w podsumowaniu całego tygodnia, które odbyło się w szkolnej auli.

Zebranych przywitała p. dyrektor Renata Zupanc. Serdecznie wszystkim podziękowała, podsumowała tegoroczną wymianę, a także wyraziła chęć i nadzieję dalszej współpracy. Swoje wyrazy uznania przekazała opiekunom grupy z Myślenic, którzy kolejny raz przyczynili się w znaczący sposób do zorganizowania wymiany ze strony polskiej. Głos zabrał również p. Tadeusz Jarząbek. Ofiarował na ręce p. dyrektor obraz przedstawiający Kościół Mariacki i Rynek w Krakowie. Wspomniał w swoim wystąpieniu początki wymiany, przypomniał postać Pavla Turka – pierwszego dyrektora, bez którego wymiana nie odbyłaby się i nie przyniosła tylu wspaniałych znajomości. W przemówieniu pojawiła się również garść statystyk z wymian. Zebrani dowiedzieli się, że we wszystkich wymianach uczestniczyło ok. 500 uczniów (po 250 z każdej szkoły). Zebrani zobaczyli występy grupy tanecznej, zdjęcia z każdego dnia, nasi uczniowie otrzymali prezenty i pamiątki.

Po zakończonej uroczystości wszyscy zjedli drugie śniadanie i udali się do pobliskiej miejscowości Pleterje, by tam zobaczyć skansen oraz klasztor. Skansen okazał się miejscem bardzo urokliwym, a zebrani usłyszeli o historii tego miejsca i poznali sposoby uprawy ziemi w dawnych czasach w Słowenii. Można było zobaczyć nietypowy budynek – Kozolec, który jest charakterystyczny dla Słowenii. Kolejny punkt naszej wizyty to klasztor Kartuzów. To zakon bardzo rygorystyczny (zamknięty). Mieliśmy możliwość zobaczenia odbudowanej kaplicy, a także obejrzenia filmu o życiu zakonników. W Pleterje klasztor zamieszkuje 10 mnichów. Opuszczając salę można było usłyszeć chorały śpiewane na żywo przez braci.

Po wizycie w klasztorze wróciliśmy do Sentjernej. Popołudnie każdy spędził ze swoim słoweńskim przyjacielem, a nauczyciele udali się do stadniny koni jednej z nauczycielek szkoły z Sentjernej. O godz. 17:45 wszyscy zebrali się na przystanku przy szkole. Nadszedł czas pożegnania. Dominowała wielka radość z czasu spędzonego wspólnie, ale też pojawiły się łzy, że to już koniec tej wymiany. Nadszedł czas rozstania, ale przyjaźnie, które miały szanse się tu nawiązać, tak szybko się nie skończą. Do Myślenic wróciliśmy w sobotni poranek.

Galeria – dzień 5:


Jaki to był tydzień? Na pewno pełen wielu dobrych i pozytywnych chwil. Zostaliśmy przyjęci bardzo dobrze i sympatycznie. Słoweńcy są narodem serdecznym i przyjacielskim (a szczególnie ci z Sentjernej). Rozmowy z uczniami i rodzicami po wymianie dały obraz, że był to naprawdę dobrze spędzony czas, który pozwolił młodzieży rozwinąć nie tylko umiejętności językowe, ale także (a może przede wszystkim) interpersonalne. Zadowolenie uczniów i wielokrotnie powtarzane słowo „dziękuję” od rodziców są największą nagrodą za trud organizacji i opieki w czasie wymiany.

Tekst i zdjęcia: Paweł Biela


Składam serdeczne podziękowania uczniom za wszelką pomoc w czasie wymiany i po jej zakończeniu – m. in. piękne zdjęcia, czy też przygotowanie strojów i występy w szkole w Słowenii. DZIĘKUJĘ!

Paweł Biela